Aktualności

10.06.2021

Grupa CSL gościem Polskiej Fundacji Przedsiębiorczości. Tematem Brexit

Przemysław Hołowacz i Agnieszka Kamińska byli gośćmi WEBINARU LIVE Polskiej Fundacji Przedsiębiorczości, który transmitowany był na żywo na portalu wSzczecinie.pl. Tematem spotkania była sytuacja zachodniopomorskich przedsiębiorców w obliczu Brexitu, który nastąpił pół roku temu. Eksperci odpowiadali na trudne pytania dotyczące obrotu towarowego, odpraw celnych, procedur biurokracyjnych. Nie zabrakło jednak także pytań o wzrosty cen czy utrudnienia logistyczne. – Nie mamy wątpliwości, że Brexit znacząco wpłynął na sytuację handlową między Wielką Brytanią, a resztą świata. To sytuacja poważna, wymagająca gruntownych analiz. My jako Grupa CSL nigdy nie zostawiliśmy swoich klientów w potrzebie, a zdarzały się sytuacje, gdy brexitowe komplikacje spędzały przedsiębiorcom sen z powiek. Nadal nie jest łatwo, jest wiele wątpliwości, ale kto pyta nie błądzi, a my gdy czegoś nie wiemy, to zawsze pytamy naszych brytyjskich partnerów – mówi Przemysław Hołowacz, prokurent w Grupie CSL.

„Po pierwszych zmianach brexitowych odbieraliśmy nawet 10 telefonów dziennie”

O czym była mowa podczas WEBINARU LIVE Polskiej Fundacji Przedsiębiorczości? Tematy dotyczyły Brexitu, który nastąpił faktycznie pół roku temu. Co zmieniło się w tym czasie? Administracyjnie wiele spraw – administracja brytyjska oraz europejska nabrała pewnej sprawności w obsłudze klientów. To nie zmienia jednak faktu, że komplikacje bywają poważne i trudne do zrozumienia dla przedsiębiorców, którzy dotychczas nie mieli do czynienia z takimi zmianami.

– Część przedsiębiorców przygotowywała się do Brexitu jeszcze w roku 2019. Niestety nie brakowało tych, którzy robili to na ostatnią chwilę. Zmiany, które zaszły dotyczyły m.in. takich spraw, że agencjom celnym trudno było wszystko opanować bez komplikacji. W styczniu czy lutym 2021 trudno było zapewnić możliwość odpraw klientom. Udawało to się, ale telefonów odbieraliśmy 5-10 dziennie z zapytaniami: czy możemy pomóc? W styczniu nie było ekspertów od Brexitu. Nam jednak udało się dokonywać odpraw. Problemów było sporo, wymagało to dużej determinacji – mówi Przemysław Hołowacz. Co już udało się uporządkować? – Małe firmy rezygnują z odpraw, bo koszty wzrosły zbyt mocno, by transport palety czy dwóch było opłacalne. Problemem bywa także odprawa produktów spożywczych ze względu na kontrole sanitarne. Transport mięsa skurczył się o ponad 80%. Anglia uczy się swoich przepisów, ale nie jest gotowa, by sprawnie prowadzić wszystkie kontrole. Bywały komplikacje z eksportem do krajów europejskich – dodaje Przemysław Hołowacz.

„Zdobycie wiedzy na temat odpraw celnych czy administracji pozwala przedsiębiorcom na przewagę konkurencyjną”

Czy Wielka Brytania po Brexicie wciąż jest dla przedsiębiorców atrakcyjnym kierunkiem ekspansji? Eksperci nie mają wątpliwości, że tak jest. – Mamy pytania od przedsiębiorców z całej Polski. Pytania dotyczą różnych asortymentów, zauważyliśmy tendencję spadkową w przypadku niektórych towarów i wolumenów, bo zmiany, które zachodzą powodują pewną niepewność. Mowa np. o procedurach celnych i przepisach, które mogą być różnie definiowane – mówi Agnieszka Kamińska, specjalistka Grupy CSL ds. Brexitu. – Zdobycie wiedzy na temat odpraw celnych czy administracji pozwala przedsiębiorcom na przewagę konkurencyjną, której nie mają Ci, którzy bez wsparcia firm zewnętrznych decydują się na wymianę towarową. Wielka Brytania to wciąż wielki rynek zbytu, nie brakuje konsumentów zainteresowanych nabywaniem towarów z Polski. To wszystko musi się jednak odbywać z odpowiednim przygotowaniem – dodaje Kamińska.

Eksperci sugerują, by klienci przygotowani byli na wzrost cen wynikający z komplikacji wymiany handlowej na linii Wielka Brytania – Europa czy na zwiększenie procedur administracyjnych. Poza tym Anglia wciąż pozostaje atrakcyjnym partnerem gospodarczym. Brexit jest faktem i jest wydarzeniem bezprecedensowym w skali światowej. Nie należy jednak traktować go jako blokady przed rozwojem naszej działalności na rynku brytyjskim.

Posłuchaj całego WEBINARU

https://www.facebook.com/144434042208/videos/159575959515417

10.06.2021

Czy Szczecin to dobre miejsce pracy dla studentów po kierunkach branży TSL? Ekspert Grupy CSL gościem podcastu AKADEMICKI SZCZECIN

Gościem cyklu „Akademicki Szczecin” realizowanego w ramach projektu „Szczecin zaprasza na studia” był Adrian Fijałkowski, pełnomocnik zarządu ds. jakości w Grupie CSL. Rozmowa dotyczyły perspektyw młodych ludzi po studiach w naszym mieście.  Jak mówił Adrian przed studentami kierunków związanych z branżą TSL w naszym regionie dobra przyszłość i możliwość realizowania się zawodowego na wielu ciekawych płaszczyznach.

Podczas wywiadu Adrian miał możliwość opisania jak wygląda działalność Grupy CSL – czym się zajmujemy, kto jest naszym klientem, jakie mamy plany rozwojowe oraz kogo poszukujemy do pracy i z kim współpracujemy najchętniej. Grupa CSL na rynku jest od ponad dwóch dekad, to czas, gdy przez nasze biura przewinęło się wielu młodych i ambitnych ludzi. Wielu z nich do dzisiaj jest z nami, znajdując w firmie swój stały port i miejsce pracy, którego nie planują zmieniać.

Czy w branży TSL po studiach jest praca? Kiedy ją rozpocząć? Czy firmy oferują programy stażowe, które pomagają wdrożyć się w rynek i pozwalają poznać specyfikę pracy? Jak mówił Adrian Fijałkowski przedsiębiorcy są bardzo elastyczni i otwarci na nowe pokolenie zaangażowanych do działania pracowników.   – Grupa CSL regularnie prowadzi nabory na pracowników, ale i na stażystów. Współpracujemy z Akademią Morską, uczestniczymy w programach stażowych oraz w praktykach. Zdarzają się studenci, którzy przychodzą sami z siebie i zaczynają u nas pracę, ale i przez oficjalne kanały pod patronatem uczelni. Najwięcej studentów jest oczywiście z Akademii Morskiej – mówił w czasie wywiadu Adrian Fijałkowski. Warto jednak dodać, że Grupa CSL nie zamyka się na studentów innych uczelni. W naszych szeregach nie brakuje wspaniałych studentów z Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego czy Uniwersytetu Szczecińskiego.

Czy Szczecin jest miastem z potencjałem? – Dużą korzyścią Szczecina jest sąsiedztwo z granicą niemiecką, dobre połączenie ze szlakiem skandynawskim, bliskość morza, możliwość rozwoju portów i transportu intermodalnego. Nasz region korzysta z lokalizacji. Widzimy rozwój przestrzeni magazynowych oraz inwestycje regionalne takie jak np. suchy terminal intermodalny, który powołuje spółka CSL. Potencjał jest, należy go wykorzystywać, rośniemy – dodał Adrian Fijałkowski. – Firmy zagraniczne widzą w Szczecinie i zachodniopomorskich firmach wielki potencjał. Otrzymujemy wiele pozytywnych komentarzy odnośnie Szczecina. Zdarza się nawet, że klienci mają do wybory Szczecin i Trójmiasto to wybierają Szczecin. To kwesta lokalizacji, ale i pewnej elastyczności i przyjaznego otoczenia gospodarczego – dodał ekspert Grupy CSL.

WYSŁUCHAJCIE CAŁEGO PODCASTU

https://www.facebook.com/680017122066507/videos/267033505163167

04.06.2021

Nie będzie The Tall Ship Races 2021. Prezes Laura Hołowacz: „Wiele osób ma złamane serce”

The Tall Ship Races w Szczecinie odbędą się dopiero w 2024 roku. Decyzja zapadła w środę po wielotygodniowych negocjacjach oraz dyskusji o tym, jak największe międzynarodowe żeglarskie święto może wyglądać w czasie pandemii. Zamiast słynnych i ukochanych przez mieszkańców miasta „Tolszipów” odbędzie się wydarzenie Żagle 2021. – To zrozumiałe, że wielkie wydarzenia w tym roku nie mogą mieć miejsca. Jest nam bardzo smutno, bo szykowaliśmy się do regat przez wiele miesięcy, ale rozumiemy decyzje organizatorów i cieszy nas, że miasto Szczecin przygotowało skromniejszą alternatywę – mówi Laura Hołowacz, Prezes Grupy CSL i założycielka Starej Rzeźni. – Ludzie morza wyrażają zrozumienie i poparcie dla decyzji miasta. Mamy nadzieje, że spotkamy się latem na Łasztowni i będziemy mogli podziwiać wspaniałe żaglowce, nawet jeżeli będzie ich mniej – dodaje Prezes Laura Hołowacz.

„Powitanie żaglowców, wspaniała zabawa, mnóstwo turystów. To wydarzenia sprawia, że celebrujemy nasze życie w mieście”

Jak mówi Prezes Grupy CSL i założycielka Starej Rzeźni, The Tall Ship Races to wydarzenie na które cały żeglarski Szczecin czekał z niecierpliwością: – Wiem, że rozmowy trwały do ostatniej chwili i nasze miasto starało się do samego końca, by przygotować koncepcję tej imprezy tak szeroko, by było bezpiecznie, ale jednocześnie atrakcyjnie dla mieszkańców i turystów. Czekaliśmy na to święto żagli w naszym mieście i niestety chwila odwołania The Tall Ship Races przyniosła nam smutek. To kwestia bezpieczeństwa wszystkich uczestników, musimy więc przeboleć całą sytuację, nadal kochać żaglowce, nadal pasjonować się tym wspaniałym tematem. Czas oczekiwania do roku 2024 umilą nam takie wydarzenia jak Żagle 2021 czy Dni Morza. No i mamy jeszcze wspomnienia z niezapomnianych wydarzeń z roku 2007, 2013 i 2017 – mówi Prezes Laura Hołowacz.

– Wielu ludzi morza ma na pewno złamane serce, bo wszyscy bardzo się cieszyliśmy na to święto. Powitanie żaglowców, wspaniała zabawa, mnóstwo turystów. To wydarzenia sprawia, że celebrujemy nasze życie w mieście. Każdy z nas wyniósł wiele cennych i miłych wrażeń z poprzednich lat. Znam ludzi, którzy wzięli już urlopy na The Tall Ship Races. Jest im na pewno smutno, że to wydarzenie się nie odbędzie, ale będę zachęcała, by każdy kto planował wizytę na TTSR odwiedził Żagle 2021 – mówi Prezes Laura Hołowacz.

Plany Starej Rzeźni

Również Centrum Kultury Euroregionu Stara Rzeźnia miało bardzo bogate plany na czas TTSR 2021. Planowana była wystawa oraz specjalny koncert tworzony we współpracy z Chórem Akademii Morskiej w Szczecinie. Od kilku miesięcy na stronach Starej Rzeźni oraz na portalu Moja Łasztownia publikowane były artykuły i felietony Miry Urbaniak na temat zlotu żaglowców oraz historii morskich związanych ze Szczecinem.

– Na jesień planujemy premierę kolejnego albumu wydanego przez CSL, Starą Rzeźnię oraz Szczecińskie Towarzystwo Fotograficzne. Tym razem będzie to album „Wodny Szczecin” i planowaliśmy, by cały rozdział poświęcony był tegorocznej edycji The Tall Ship Races 2021. Znajdziemy inny obiekt wodnych obserwacji, inspiracji nie zabraknie. Postaramy się, by uratować jak największą liczbę wydarzeń marynistycznych i inicjaty

17.05.2021

Grupa CSL kolejny raz dzieli się wiedzą i doświadczeniem. Już w najbliższą środę opowiemy o Brexicie!

Jak realizować sprzedaż do Anglii? Jak rozumieć nowe procedury? Regionalne Centrum Innowacji i Transferu Technologii Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego serdecznie zaprasza do udział w webinarze organizowanym w ramach działalności Enterprise Europe Network, podczas którego zaproszeni eksperci opowiedzą o kwestii odpraw celnych w handlu z Wielką Brytanią po Brexicie.

       Uczestnicy webinaru będą mieli okazję poznać zasady realizacji sprzedaży do Anglii, w tym również poprzez platformy e-commerce. Poznają na praktycznych przykładach realia dotyczące procesu logistycznego i celnego w imporcie, eksporcie i tranzycie towarów między Polską a UK. A co najważniejsze, będą mieli możliwość przedyskutowania swoich problemów dotyczących odpraw celnych, przepisów i nowych regulacji zarówno w trakcie szkolenia, jak i po jego zakończeniu w ramach indywidualnych konsultacji.

Na pytania odpowiedzą prowadzący webinaru: ekspertka agencji CSL, Agnieszka Kamińska, przybliży kwestie importu i eksportu do i z UK. Cennymi źródłami informacji będą także kierownik agencji celnej CSL, Magdalena Bojanowska, która ustalała interpretację przepisów celnych z KAS i jak nikt zna się na polskich procedurach celnych związanych z Brexitem, oraz manager ds. rozwoju CSL, Przemysław Hołowacz, który wspierał klientów przy realizacji odpraw celnych do i z UK.

– Eksperci z agencji celnej CSL jako pionierzy w naszym regionie a także w Polsce zajmowali się rozwiązywaniem kwestii celnych po Brexicie dla firm, które importują i eksportują towary w relacji z Wielką Brytanią – zaznacza Jacek Wójcikiewicz z Regionalnego Centrum Innowacji i Transferu Technologii.

– CSL od kilku miesięcy bardzo intensywnie pracuje nad tym, by oferować swoim klientom kompleksową obsługę celną zarówno po stronie polskiej jak i brytyjskiej. Świadczymy je na bezpiecznym dla klienta poziomie. Chcemy się dzielić naszą wiedzą i doświadczeniem. Webinar skierowany będzie do firm naszego regionu, które planują ekspansję zagraniczną i myślą o tym, by rozpocząć wymianę handlową z Wielką Brytanią – mówi Przemysław Hołowacz, prokurent w Grupie CSL. – Poruszymy kwestie związane z podatkami, wnioskami handlowymi, odprawami celnymi. Przepisy to jedno, a praca służb celnych to drugie. Nasze wsparcie dla wielu przedsiębiorców okazuje się bezcenne – dodaje ekspert.

 Webinar odbędzie się w najbliższą środę, 19 maja, w godzinach 10-13. Zapisać można się za pośrednictwem strony internetowej: https://innowacje.zut.edu.pl/wydarzenia/i-po-brexit-czyli-jak-skutecznie-prowadzic-biznes-z-wielka-brytania

 Szczegółowych informacji na temat szkolenia udziela konsultant Enterprise Europe Network, Jacek Wójcikiewicz: Jacek.Wojcikiewicz@zut.edu.pl, tel. 725 29 28 12.

17.05.2021

Szczecińska firma inwestuje w Myszkowie. Grupa CSL buduje suchy terminal intermodalny

Zapowiedzi właśnie stają się faktem – Grupa CSL wraz z IWS uruchomi suchy terminal przeładunkowy w Myszkowie. Jest to początek ekspansji firmy w sektor suchych terminali intermodalnych. Według zapowiedzi firmy CCIC Intermodal Depo Dunikowo, inwestycja w strefie ekonomicznej w Szczecinie będzie kolejnym krokiem w zdobywaniu tego sektora branży TSL. Dlaczego szczecińska firma zainwestuje w Myszkowie? Jak wyjaśnia Przemysław Hołowacz to prawdziwe zagłębie inwestycyjne, które bardzo potrzebuje kolejnych przestrzeni przeładunkowych.  – Zostaliśmy zaproszeni przez firmę IWS do tego projektu, by naszą wiedzą, doświadczeniem wesprzeć koncepcję biznesową na którą jest realne zapotrzebowanie w tym rejonie. Bardzo dokładnie przeprowadziliśmy analizę tego, jak powinna wyglądać inwestycja w Myszkowie i widzimy w tej lokalizacji gigantyczny potencjał. Wierzymy, że dzięki tej współpracy uda się zbudować bardzo wysokiej jakości usługi – mówi prokurent w Grupie CSL, dyrektor ds. ekspansji Przemysław Hołowacz.

Teren przygotowany, umowa podpisana, a w najbliższych tygodniach pełne rozpoczęcie działalności. Grupa CSL inwestuje na Śląsku. To pierwsza inwestycja w tej części Polski, ale jak zaznacza Przemysław Hołowacz, prokurent w Grupie CSL, budowanie terminali przeładunkowych to doskonały kierunek dywersyfikacji działalności. – CSL wraz z firmą IWS z Myszkowa od kilku miesięcy rozmawiał na temat [projektu terminala intermodalnego. Lokalizacja nie jest przypadkowa. To okolice Częstochowy, Katowic, Gliwic, lokalizacji bardzo atrakcyjnych przemysłowo, gwarantujących bardzo wysoki obród handlowy. My jesteśmy przyzwyczajeni do funkcjonowania na Pomorzu Zachodnim, ale będąc w Zagłębiu zobaczyliśmy, że tam jest gigantyczny potencjał inwestycyjny, który warto wykorzystać – mówi Przemysław Hołowacz, Prokurent w Grupie CSL.  Pierwsze przeładunki mogą mieć miejsce jeszcze w wakacje 2021.

Planowana docelowa przepustowość terminala w Myszkowie to 200 tysięcy TUU. Know how Grupy CSL od kilku lat poszerza się o działalność intermodalną, stąd naturalne jest, że plany ekspansji firmy zakładają nowe inwestycje niekoniecznie związane z Pomorzem Zachodnim: – Jest wielki potencjał w przeładunkach pomiędzy północą, a południem Polski. Mamy już teraz wiele zapytań o możliwe przeładunki, stąd widzimy, że inwestycja jest odpowiednio sprofilowana. CSL stawia na rozwój w tym kierunku. Intermodal może być jednym z głównych kierunków naszego rozwoju, podobnie jak branża e-commerce. Będziemy się opierać na pracownikach firmy IWS, a następnie będziemy rozwijać zatrudnienie o nowych pracowników CSL już na miejscu. Biuro terminalowe może powstać jeszcze tego lata, a jeżeli chodzi o działalność spedycji lądowej oraz działalność celną to opierać będziemy się na posiadanej infrastrukturze Grupy CSL, czyli na biurach w Szczecinie, Świnoujściu i Trójmieście – mówi Przemysław Hołowacz.

Fakt, że Grupa CSL będzie operatorem terminali w dwóch różnych częściach Polski otwiera przed klientami możliwość sprawnych transportów towarów z Pomorza Zachodniego na Śląsk i odwrotnie. Dla wielu klientów może to być szansa na ekspansję zagraniczną w kierunku Niemiec i Skandynawii.

17.05.2021

Grupa CSL zachęca do szczepień. Apel do wszystkich pracowników i pracodawców z sektora transportu, spedycji i logistyki

– Gorąco zachęcam wszystkich do szczepień. Musimy wrócić do normalności, do spokojnego prowadzenia biznesu. Jak już przechorowałam COVID-19. Wiem, jak poważna to jest choroba, jak zmienia nasze zdrowie i jak dużej pracy wymaga wyjście z niej oraz dalsze funkcjonowanie. Apeluję do wszystkich o słuchanie mądrych ludzi i autorytetów lekarskich i zaszczepienie się. Dla dobra nas wszystkich – mówi Prezes Grupy CSL Laura Hołowacz.

Apel Prezes Laury Hołowacz skierowany jest do wszystkich przedsiębiorców z najsilniejszym naznaczeniem branży TSL, czyli przedsiębiorców i pracowników pracujących w firmach transportowych, logistycznych, spedycyjnych oraz w agencjach celnych. Te sektory narażone są na bezpośrednie kontakty z dużą ilością ludzi. Szczepienie daje pewność, że cały sektor TSL będzie mógł wrócić do normalnego działania bez wielkich kontroli, ograniczeń komunikacyjnych i obaw o to, że koronawirus będzie blokować działalność spedytorów i firm transportowych oraz zrywać kolejne relacje gospodarcze i łańcuchy towarowe. Prezes Laura Hołowacz przyjęła zaproszenie do kampanii organizowanej przez Północną Izbę Gospodarczą w Szczecinie. Projekt #ZegnamyPandemie skierowany był do przedsiębiorców oraz pracowników. Cel to popularyzacja szczepień i obalanie stereotypów w tym zakresie.

– COVID-19 zmienił nasze życie. Wszystko, co do tej pory znaliśmy nie jest już takie, jak było kiedyś. Zaczynając od spraw gospodarczych, towarzyskich, kultury, edukacji. Czy chcemy wrócić do normalnego funkcjonowania? Myślę, że co do tego nikt nie ma wątpliwości. Czy znaleziono lepszy sposób, by zabezpieczyć nas przed koronawirusem niż szczepienia? Nie. Gorąco zachęcam wszystkich do szczepienia się oraz do tego, by zachęcać do szczepień swoich pracowników, współpracowników, partnerów biznesowych. Dawajmy innym dobry przykład. Bardzo dziękuję za zaproszenie do kampanii Północnej Izby Gospodarczej w Szczecinie. Odpowiedzialni społecznie przedsiębiorcy muszą wiedzieć, że to również od nich zależy powodzenie akcji szczepień i to, czy powrót do normalności nastąpi szybciej czy później – mówi Prezes Grupy CSL Laura Hołowacz.

Kampania Północnej Izby Gospodarczej trwała dwa tygodnie. Przygotowano szereg nagrań video i publikacji, w których osobowości świata zachodniopomorskiego biznesu zachęcali do tego, by się szczepić i promować szczepienia wśród swoich pracowników.

Osoby, które przyjęły zaproszenie do kampanii:

Lesław Siemaszko (Prezes firmy deweloperskiej SIEMASZKO), Laura Hołowacz (Prezes Grupy CSL),  Paweł Fornalski (CEO, założyciel firmy IAI), Andrzej Wróblewski (Prezes Polskiej Żeglugi Morskiej),Katarzyna Opiekulska (Prezes Zarządu firmy LSJ HR Group), Marcin Pawłowski (Prezes Polskiej Fundacji Przedsiębiorczości), Mec. Bożena Licht (prawnik, właścicielka kawiarni Między Wierszami), Mec. Waldemar Juszczak (prawnik, Konsul Honorowy Wielkiego Księstwa Luksemburga), Anna Tarnowska (Dyrektor Państwowej Szkoły Muzycznej I stopnia im. Tadeusza Szeligowskiego), Mariusz Siwak (Współwłaściciel Baru Turysta), Marzena Bednarczyk (dyrektor hotelu Dana), Magdalena Kiełbasa (Prokurent w firmie TTS Technologie Tworzyw Sztucznych), Daria Nowak (Prezenterka), Małgorzata Marczulewska (Prezes Grupy AVERTO i stowarzyszenia STOP Nieuczciwym Pracodawcom)

Twarzami kampanii jest także zarząd Północnej Izby Gospodarczej w Szczecinie:

Prezes Hanna Mojsiuk oraz wiceprezesi: Jarosław Tarczyński oraz Mirosław Sobczyk.

 

12.05.2021

Kolejna Szwajowa Niedziela już 16 maja! Zapraszamy na podróż do świata najsłynniejszej szczecińskiej pisarki

Centrum Kultury Euroregionu Stara Rzeźnia zaprasza na szóstą już „Szwajową Niedzielę”. Ze względu na pandemię koronawirusa odbędzie się ona kolejny raz w trybie online. Na facebookowym profilu CKE Stara Rzeźnia wyemitowany zostanie film ze wspomnieniami na temat szczecińskiej pisarki, żeglarki i dziennikarki. Nie zabraknie także elementów muzycznych. – Bardzo liczymy, że kolejna Szwajowa będzie już taka, jak kiedyś. Z radosnymi wspomnieniami na Sali Iluzjon, koncertem szantowym i wspólną kawą po całym wydarzeniu. Bardzo nam tego brakuje, ale w obecnych warunkach możemy zaprosić tylko na wydarzenie online. Tradycja naszych spotkań trwa, bo trwa pamięć o Monice Szwai. Trudno uwierzyć w kolejne lata, które mijają od momentu, kiedy jej z nami nie ma – mówi Laura Hołowacz, Prezes Grupy CSL i założycielka Starej Rzeźni.

W tym roku motywem przewodnim naszego wirtualnego spotkania będą pasje Moniki Szwai. Wspominać ją będą Jej przyjaciele, którzy te pasje dzielili, a także czytelnicy Jej książek.  – Spróbujemy też znaleźć odpowiedź na pytanie „jak lubić życie”. Jak zawsze w ogrodzie wspomnień o Monice Szwai.  Nasze spotkanie to pretekst do rozmowy o życiu. Jak je lubić, a przy okazji świat, siebie i innych. Ładni ludzie, mądre, przemyślane wypowiedzi. I takież piosenki w warstwie muzycznej. Taka będzie kolejna Szwajowa Niedziela, na którą serdecznie zapraszam – mówi Marek Szurawski, przyjaciel artystki i współinicjator naszego cyklu.  Warstwę muzyczną stanowić będą utwory nagrodzone na festiwalu Shanties nagrodą im. Moniki Szwai za najlepszy tekst premierowy – nagroda ta przyznawana jest corocznie od 2016 roku.

– Szwajowa Niedziela to wydarzenie, które na stałe wpisało się do harmonogramu wydarzeń organizowanych przez Centrum Kultury Euroregionu Stara Rzeźnia. Tworzymy wyjątkowe spotkania, które jednoczą mieszkańców naszego miasta i regionu we wspomnieniach o niezwykłej osobie jaką była Monika Szwaja. Mam wrażenie, że nasz cykl pozwolił wielu osobom odkryć na nowo jej twórczość, poznać nie tylko od strony literackiej, ale i żeglarskiej czy dziennikarskiej. To była osoba z wielką charyzmą, o wielu pasjach, nasza Szwajowa Niedziela skupia się na wszystkich obszarach aktywności Pani Moniki przez co nie zamykamy się tylko na literaturę czy tylko na żeglarstwo – mówi Prezes Grupy CSL i założycielka Starej Rzeźni Laura Hołowacz. W Kubryku Literackim na Łasztowni można kupić wszystkie książki autorstwa Moniki Szwai.

„Szwajowa niedziela ONLINE” – niedziela, 16.05.2021 o godzinie 18:00.  Transmisja w mediach społecznościowych Centrum Kultury Euroregionu Stara Rzeźnia.

29.04.2021

I kwartał roku 2021 korzystny dla Grupy CSL. W planach dalszy rozwój i ekspansja

Grupa CSL mimo pandemii koronawirusa dynamicznie się rozwija. Ostatnie miesiące to zdobywanie nowych klientów, rozwijanie „zespołu Brexitowego” i specjalizowanie się w odprawach celnych z Wielką Brytanią oraz praca nad projektem CCIC Intermodal Depo Dunikowo oraz planem inwestycji w suchy terminal kontenerowy w Myszkowie.  – Pandemia koronawirusa dla gospodarki to trudny czas, branża TSL jednak strategicznie radzi sobie bardzo dobrze. Wszystko zależy od dynamiki działania, określenia pewnych priorytetów oraz wdrażaniu ich w życie. My działamy bardzo szybko – zarówno jeżeli chodzi o pracę zdalną jak i np. dalsze budowanie relacji z klientami. Nie pozwoliliśmy na to, by pandemia spowolniła tempo naszego działania, choć rzeczywiście istotnie zmodyfikowaliśmy system pracy i komunikacji – mówi Prezes Grupy CSL Laura Hołowacz. I kwartał roku 2021 Grupa zamyka „na plusie” i zapowiada dalszą ekspansję oraz np. odmrażania sektora kultury, czyli Centrum Kultury Euroregionu Stara Rzeźna.

Jak mówi Prezes Grupy CSL Laura Hołowacz I kwartał roku 2021 to czas realizacji dotychczasowej strategii grupy oraz dynamiczne reagowanie na sytuację rynkową zarówno w Polsce jak i Europie. Póki co branża TSL radzi sobie bardzo dobrze, a dynamiczne dopasowywanie się do trudnych czasów powoduje, że grupie CSL udaje się pozyskiwać nowych klientów np. w sektorze obrotu handlowego Europa-Wielka Brytania.

– Ostatnie miesiące były dla Grupy CSL dobrym czasem, ale nie chciałabym żebyśmy mówili o wielkich sukcesach i dynamicznych planach rozwoju w czasie, który przecież jest dla wielu przedsiębiorców być może najtrudniejszym etapem działalności. Pandemia jest z nami od ponad roku, jest nadal bardzo dużo niepewności. Rozmawiamy z wieloma importerami i eksporterami np. z branży gastronomicznej czy przetwórstwa rybnego i w tych sektorach nadal nie ma optymizmu. Pandemia jest więc czasem bardzo trudnym, wymagającym dynamicznych decyzji i pewnego ryzyka. Grupa CSL od początku założyła, że nawet jeżeli będzie ciężko to idziemy do przodu i realizujemy nasze plany. Efekt jest dobry, bo wielu klientów w szczycie pandemii mówiło do nas: dziękujemy, że jesteście i nas nie zostawiliście samych z wszystkimi procedurami itp.  Mieliśmy pewne obawy, ale okazały się na szczęście niezasadne. Zarówno rok 2020 jak i pierwszy kwartał roku 2021 zakończyliśmy z dobrymi wynikami– mówi Prezes Grupy CSL Laura Hołowacz.

Grupa CSL szuka dla siebie wciąż nowych wyzwań: – Na pewno Brexit zamknął wiele drzwi i paradoksalnie wiele otworzył. Dla nas to szansa na zdobycie rynku obsługi celnej, a w przyszłości może nawet obsługi towarowej rynku handlu pomiędzy Wielką Brytanią, a Europą. Nasz „zespół brexitowy” jest wzmacniany o nowych ekspertów i mamy na koncie wiele sukcesów w tym zakresie. Rozwijamy także projekt CCIC Intermodal Depo Dunikowo, pracujemy nad jeszcze jedną inwestycją z zakresu terminali suchych. To jest przyszłość naszego działania – mówi Prezes Laura Hołowacz. Prezes Grupy CSL podkreśla, że ważna jest dywersyfikacja działalności, rozbudowany portfel branż i klientów oraz utrzymywanie z nimi dobrych relacji nawet w trudnych czasach. – Wygrywamy zwinnością, wiedzą, doświadczeniem i odwagą podejmowania nowych wyzwań – mówi Prezes Laura Hołowacz.

Grupa CSL zapowiada także powrót do działania Centrum Kultury Euroregionu Stara Rzeźnia – wszystko zależy od luzowania restrykcji z powodu pandemii koronawirusa.  Planowana jest organizacja między innymi „Szwajowej niedzieli” w wersji online czy wydarzeń związanych z The Tall Ship Races 2021.

29.04.2021

 Rok pandemii koronawirusa. Czy dotknął mocno transport, spedycję i logistykę?

Ponad 14 miesięcy czasu pandemii koronawirusa to dla branży TSL czas dynamicznych zmian. Czy przedsiębiorcom udało się do nich dostosować? Jak mówi Prezes Grupy CSL Laura Hołowacz w wywiadzie dla Polskiej Fundacji Przedsiębiorczości – dla sektora transportowego czas niepewności trwał relatywnie krótko, a następnie praca wróciła do trybu progresywnego. Jest jednak kilka istotnych zmian wartych odnotowania np. praca zdalna, nowe łańcuchy dostaw czy wzrost wartości transportu intermodalnego. Transport w czasie pandemii jest droższy i to również może odbijać się na cenach produktów trafiających do klientów.

„Jesteśmy bardzo istotnym ogniwem logistycznym”

Przemysł ma się dobrze, transport nie narzeka na brak zleceń, nie brakuje przeładunków w portach – ogólnie pierwszy rok pandemii koronawirusa nie jest silnie odczuwalny dla branży TSL, co jest sukcesem i co może zaskakiwać. Jak mówi Prezes Laura Hołowacz w wywiadzie dla Polskiej Fundacji Przedsiębiorczości to efekt pracy przedsiębiorców przed pandemią oraz pozyskiwania inwestorów zagranicznych dla których nasz kraj i region jest ważnym punktem na mapie przeładunków.

– W przeciwieństwie do tego, co się dzieje wokół nas to większość firm logistycznych, operatorów intermodalnych, przewoźników drogowych czy promowych, funkcjonuje raczej dobrze. Jest towar, pandemia może na początku spowodowała pewne załamanie gospodarki, ale przemysł i transport powrócił do swojego możliwie standardowego funkcjonowania tak szybko, jak to było możliwe. Logistyka ma się świetnie jeżeli porównujemy ją np. do hotelarstwa, turystyki czy gastronomii. Polska się bardzo rozwinęła jako kraj, który jest bardzo istotnym ogniwem logistycznym, mamy wiele centrów przeładunkowych, hal magazynowych i ten potencjał jest wykorzystywany, co powoduje, że kryzys gospodarczy w branży TSL jest mniej odczuwalny. Jestem pewna, że ta dobra sytuacja w dużej mierze jest efektem ciężkiej pracy sprzed pandemii. Teraz zbieramy owoce pozyskiwania inwestorów oraz realizacji inwestycji infrastrukturalnych. Gdybyśmy nie byli atrakcyjni jako region, to sytuacja byłaby znacznie trudniejsza – mówi Prezes Grupy CSL Laura Hołowacz.

Prezes Laura Hołowacz zwraca również uwagę na to, że sytuacja polskiego przemysłu jest lepsza niż np. przemysłu niemieckiego czy holenderskiego. Dlaczego? To kwestia pewnych priorytetów. Kiedy mocno traci branża automotive, to oczywiste jest, że przedkłada się to na całą gospodarkę. Tak jest np. w Niemczech.

Sytuacja na Pomorzu Zachodnim jest dobra. Powody? Obecność światowych gigantów i inwestycje infrastrukturalne

Prezes Grupy CSL wymienia jednym tchem światowych gigantów, które w ostatnich latach postanowiły zainwestować w naszym regionie. To świadczy o tym, że nie mogą sobie oni pozwolić na „osłabienie relacji gospodarczych”. Mowa o Zalando, Autodoc czy Amazonie. Poza miastem ulokowanych jest wiele inwestycji magazynowych. Strefa ekonomiczna w Stargardzie, Szczecinie czy Goleniowie zapełnia się nowymi firmami. Kołbaskowo jest pełne magazynów, a podszczeciński Załom przyjmuje coraz to nowsze firmy, które planują dalszą ekspansję. To dobre wiadomości, bo oznaczają, że czas ewentualnego kryzysu nie będzie dotykać naszego regionu. Wyżej wymienione firmy w ostatnich miesiącach wręcz mnożyły swoje zyski.

– Branża e-commerce rozwija się w tempie dwucyfrowym. Myśleliśmy, że w miejscu w którym jest obecnie będzie za trzy lub cztery lata. Pandemia wiele firm doprowadziła do wielkiego kryzysu, ale wielu dała również bodziec do rozwoju i progresywnej ekspansji. Cały sektor e-commerce rośnie, a jak rośnie e-commerce to musi z automatu rosnąć także logistyka. To dwa ciała połączone – wyjaśnia Prezes Laura Hołowacz.

– Potrzeba rynku na magazyny wysokiego składowania jest gigantyczna. Kolejne miesiące to będzie na pewno czas akwizycji, która będzie mieć na celu pozyskanie atrakcyjnych miejsc do budowania nowych centrów dystrybucyjnych, magazynów składowania czy centrów logistycznych. Najbardziej pożądane są lokalizacje blisko granicy polsko-niemieckiej, blisko portu czy blisko tras szybkiego ruchu. Nasz region jako jeden z nielicznych posiada jeszcze wolny potencjał w tym zakresie – mówi Prezes Laura Hołowacz.  – Po pandemii e-commerce nadal zostanie z nami. Ważne jest więc żeby firmy logistyczne dobrze współpracowały z podmiotami odpowiedzialnymi za handel. Spodziewamy się, że 50% rynku handlowego w najbliższej dekadzie to będzie sprzedaż detaliczna przez Internet. Wyobrażacie sobie Państwo, że miałyby zniknąć z mapy miasta paczkomaty? Nie, będzie ich coraz więcej. Ta zmiana jest nieodwracalna – mówi Prezes Grupy CSL Laura Hołowacz.

Zerwane łańcuchy towarowe największą obawą branży TSL w czasie pandemii

Wiosną 2020 największa obawa branży TSL dotyczyła zerwanych łańcuchów komunikacyjnych czy przykładowo „rozproszonej globalizacji” czyli przenoszenia się centrów logistycznych z kontynentu na kontynent, tak by dynamiczniej odpowiadać na potrzeby przedsiębiorców i klientów w razie kolejnych lockdownów. Czy te obawy znalazły swoje potwierdzenie w rzeczywistości?

– Jesteśmy zwinną i dynamiczną gospodarką. Przetrwa ten, kto dostosowuje się do realiów rynkowych. Łańcuchy się rwały, dostawy były nieregularne, ale przedsiębiorcy mający dostęp do gotówki zakupili tyle towarów „na zapas”, że wzrost cen frachtowych czy lockdowny nie były dla nich bolesne. Czasem to powoduje stratę, a czasem gigantyczne zyski. Moje obserwacje są póki co bardzo pozytywne i przedsiębiorcy naprawdę dobrze czują międzynarodowy rynek jeżeli chodzi o pandemię. Oczywiście są też wady całej sytuacji – pogorszyły się marże, jest widoczny wzrost cen, czasem trudniej o dostawy o czasie. Myślę jednak, że musimy powiedzieć szczerze, że obawy były wielkie, a póki co nie ma wielu powodów do narzekania. Branża TSL jest gotowa do dalszego działania i rozwoju – dodaje Prezes Laura Hołowacz.

12.04.2021

Grupy CSL „Bitwa o Anglie”

Jak się okazuje Brexit – wprowadzający ogólny chaos niemal na całym świecie – dla niektórych jest szansą do zaistnienia i zdobycia nowych klientów. Grupa CSL wzmacnia swój „zespół Brexitowy” i zdobywa nowych klientów. Wiele firm zostało porzuconych przez swoich dotychczasowych spedytorów czy agencje celne z powodu dużych zawirowań biurokratycznych i odprawowych związanych z Brexitem. – Sytuacja jest skomplikowana i przyznajemy, że pojawia się wiele pytań jak należy przygotować towary do odprawy, jakie zapłacić cła, jak powinien wyglądać transport. Wszyscy się tego uczymy. Doświadczenia ostatniego kwartału pokazują, że jest to lekcja do odrobienia – mówi Przemysław Hołowacz, dyrektor ds. rozwoju Grupy CSL. Szczecińska firma zamierza do końca 2021 roku zdobyć znaczącą część rynku odpraw celnych w obrocie handlowym pomiędzy Polską, a Wielką Brytanią.

Zmian jest dużo i bywają one skomplikowane, ale kto pyta nie błądzi…

O tym, że dla szczecińskiej firmy spedycyjnej Brexit okazał się szansą do dynamicznego rozwoju pisaliśmy już kilkukrotnie. Grupa CSL od kilkunastu miesięcy przygotowywała się do wprowadzenia zmian i obsługi klientów zgodnie z wariantem wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej jaki zostanie przyjęty. Zmian jest sporo, są one dość daleko idące, ale Grupa CSL jest na nie przygotowana, co skutkuje zdobywaniem dużej ilości klientów. Zespół zajmujący się Brexitem wzmocniła w tym roku Agnieszka Kamińska, jedna z najlepszych specjalistek ds. polsko-brytyjskiej wymiany handlowej na rynku.

– Nie wszystkie firmy są przygotowane formalnie i prawnie, by dokonywać transakcji handlowych. Agencje celne są bardzo mocno oblężone nowymi zleceniami i zdarzają się sytuacje, że klienci przychodzą do nas, bo odbili się już od wielu drzwi lub po prostu zostali porzuceni przez firmę, która nie daje rady z bieżącymi zleceniami lub nie posiada wiedzy na temat zmian, które weszły w życie wraz z początkiem Brexitu – przyznaje Agnieszka Kamińska, specjalistka w zespole ds. rozwoju Grupy CSL.

– Na co dzień spotykamy się z ogromną ilością pytań od klientów. Każda przesyłka jest inna i jak pojawiają się wątpliwości to szybko je weryfikujemy u źródła. Mamy szeroką bazę kontaktów, co pomaga nam w bieżącej pracy, czujemy się swobodnie w przyjmowaniu klientów już niemal z każdym towarem. Największym problemem jest biurokracja, umowy brexitowe są skomplikowane, trafiły do publicznej wiadomości i przedsiębiorców bardzo późno. Sytuacji nie ułatwia także pandemia koronawirusa. Niby kontrole miały być zaostrzone od 1 kwietnia , a ten termin znowu się przesuwa. Po stronie angielskiej także wiadomo nie wiele, ale jak klient jest przygotowany na dopełnienie formalności to terminy i kontrole nie są dla niego straszne. Grupa CSL monitoruje ten proces od początku do końca – dodaje Agnieszka Kamińska.

Czy wymiana handlowa z Wielką Brytanią po Brexicie jest nadal opłacalna?

Czy Brexit może spowodować, że wymiana handlowa między Polską, a Wielką Brytanią będzie mniejsza? Póki co nie ma takiej obawy, bo przedsiębiorcy nadal są zainteresowani zarówno importem jak i eksportem na tym szlaku handlowym. Ekspertka Grupy CSL przyznaje jednak, że koszt odpraw się zmienił, co może mieć skutek w kieszeniach odbiorców i konsumentów.

– Im więcej kodów na towary, tym koszt większy. Wielu przedsiębiorców boryka się z dylematem czy wymiana handlowa będzie się opłacać na dłuższą metę. Na ten moment jednak obserwujemy próbę mierzenia się ze zjawiskiem Brexitu i jego konsekwencjami dla obrotu towarowego. Nie jest wykluczone, że ostatecznie koszty będą przerzucane na konsumentów, co odczują Brytyjczycy, ale i Polacy zakupujący towary z wysp. Nie możemy również zapominać, że zdobywanie np. certyfikatów czy pozwoleń również kosztuje i te ceny niektórych odstraszają. Przyszłość może być różna, ale na ten moment nie widzimy ochłodzenia relacji gospodarczych czy zaniechania relacji handlowych – przyznaje Agnieszka Kamińska z Grupy CSL.

Przemysław Hołowacz: Grupa CSL planuje dalszą ekspansję w stronę brytyjską

Grupa CSL planuje na koniec 2021 roku obsługiwać kilkanaście procent wszystkich ładunków towarowych między Polską, a Wielką Brytanią. To kierunek, który rozwija się dynamicznie, a firma jest przygotowana merytorycznie do tego trudnego zdania: – Skupiamy się na odprawach celnych i uważam, że zdobycie na tym polu kilkunastu procent rynku jest niemal oczywiste. Widzimy już teraz wielki ruch w zakresie firm, które zgłaszają się do nas z prośbą o pomoc, to zwykle polecenia i poczta pantoflowa. Nie wykluczamy również szerszej kampanii w mediach społecznościowych oraz mediach branżowych na wyspach brytyjskich – przyznaje Przemysław Hołowacz. – Kolejne kroki mogą dotyczyć już nie tylko odprawy celnej, ale np. transportów między Europą, a Wielką Brytanią. Ten rynek również się otwiera na nowych graczy, bo wielu starych po prostu zrezygnowało z obawy o koszty i trudności administracyjne – mówi Przemysław Hołowacz.

Ekspansja brytyjska Grupy CSL rozpisana jest na wiele najbliższych miesięcy i wiązać się będzie z obsługą uniwersalnego wolumenu towarów. Mowa zarówno o produktach spożywczych jak i innych surowcach.