Aktualności

14.06.2021

Prezes Grupy CSL gościem Telewizji Biznes24. Tematem była m.in. sytuacja niemieckiej gospodarki

Jak wygląda sytuacja w obrocie handlowym między Polską, a Niemcami? Co jest największą trudnością dla branży TSL, a jakie szanse dała nam pandemia koronawirusa? Gościem Telewizji Biznes24 była Prezes Zarządu Grupy CSL Laura Hołowacz. Rozmowa na antenie ogólnopolskiej telewizji biznesowej dotyczyła perspektyw polsko-niemieckiej logistyki oraz sytuacji naszych sąsiadów w kolejnych miesiącach roku 2021.

Jak mówiła podczas wywiadu dla Telewizji Biznes24 Prezes Laura Hołowacz Polska jest silnym partnerem gospodarczym dla Niemiec jeżeli chodzi o logistykę, odprawy celne czy transport drogowy. Dla Grupy CSL rok 2021 to czas progresywnego rozwoju – mimo trwającej pandemii koronawirusa. Jak zaznaczała Pani Prezes polska logistyka jest uznawana za potęgę w Europie. Szczególnie jeżeli chodzi o transport drogowy. Rozmowa w dużej mierze dotyczyła sytuacji Niemiec.

– W polskich strefach ekonomicznych są firmy, które zajmują się m.in. produkcją produktów z celulozy i duża część jest przeznaczona na rynek niemiecki. Nie brakuje producentów, którzy dziennie odprawiają nawet kilkadziesiąt ładunków właśnie w stronę Niemiec – mówi Prezes Laura Hołowacz.

Podczas wywiadu Prezes Grupy CSL zaznaczyła, że 25% obrodów spółki to spedycja lądowa. Co stanowi resztę? – E-commerce, usługi celno-podatkowe, usługi morskie. Obsługujemy cztery porty w Polsce, obsługujemy przypływające towary z Chin. Rozwój branży e-commerce jest bardzo wysoki i to ma duże znaczenie biorąc pod uwagę obrót międzynarodowy – mówiła Laura Hołowacz.

– Biznes ma to do siebie, że są zawsze wzloty i upadki. Na pewno Niemcy przeżywają obecnie kryzys. Jest bardzo wysoka inflacja, spadło nabycie produktów spożywczych. Nie boję się jednak o spadki długoterminowe, bo konsumpcja przecież musi ruszyć. Produkcja niemiecka jest nasycona, trudno o zaistnienie na tym rynku, trudno o wzrosty, cały świat przeżywa pandemię, ale tutaj jest rzeczywiście trudniej i biznes niemiecki próbuje znaleźć dla siebie sposób na wyjście z kryzysu – dodaje. Prezes Laura Hołowacz zwróciła również uwagę na to, że silnie uprzemysłowiony rynek niemiecki, który opierał swoje wzrosty na branży automotive może mieć problem z tym, by na nowo uruchomić program rozwoju na poziomie sprzed pandemii. Z drugiej strony należy spodziewać się, że odbicie tych sektorów może nastąpić później, ale może być bardziej spektakularne finansowo.

– Rekordowe wyniki gospodarki mogą osiągać dzięki e-commerce. Przemysł również jest w progresie, ale działa bardziej siłą rozpędu niż rozwojem organicznym, bo ten w czasie pandemii był utrudniony. Jestem jednak optymistką jeżeli chodzi o II kwartał roku 2021. Mowa zarówno o sytuacji polskiej gospodarki, sytuacji gospodarki niemieckiej i prognoz na przyszłość. Również wyniku Grupy CSL będą bardzo dobre, właśnie za sprawą e-commerce – dodaje Prezes Laura Hołowacz.

CAŁY WYWIAD MOŻNA ZOBACZYĆ TUTAJ:

https://www.youtube.com/watch?v=zm6RWKxqoVk

10.06.2021

Grupa CSL gościem Polskiej Fundacji Przedsiębiorczości. Tematem Brexit

Przemysław Hołowacz i Agnieszka Kamińska byli gośćmi WEBINARU LIVE Polskiej Fundacji Przedsiębiorczości, który transmitowany był na żywo na portalu wSzczecinie.pl. Tematem spotkania była sytuacja zachodniopomorskich przedsiębiorców w obliczu Brexitu, który nastąpił pół roku temu. Eksperci odpowiadali na trudne pytania dotyczące obrotu towarowego, odpraw celnych, procedur biurokracyjnych. Nie zabrakło jednak także pytań o wzrosty cen czy utrudnienia logistyczne. – Nie mamy wątpliwości, że Brexit znacząco wpłynął na sytuację handlową między Wielką Brytanią, a resztą świata. To sytuacja poważna, wymagająca gruntownych analiz. My jako Grupa CSL nigdy nie zostawiliśmy swoich klientów w potrzebie, a zdarzały się sytuacje, gdy brexitowe komplikacje spędzały przedsiębiorcom sen z powiek. Nadal nie jest łatwo, jest wiele wątpliwości, ale kto pyta nie błądzi, a my gdy czegoś nie wiemy, to zawsze pytamy naszych brytyjskich partnerów – mówi Przemysław Hołowacz, prokurent w Grupie CSL.

„Po pierwszych zmianach brexitowych odbieraliśmy nawet 10 telefonów dziennie”

O czym była mowa podczas WEBINARU LIVE Polskiej Fundacji Przedsiębiorczości? Tematy dotyczyły Brexitu, który nastąpił faktycznie pół roku temu. Co zmieniło się w tym czasie? Administracyjnie wiele spraw – administracja brytyjska oraz europejska nabrała pewnej sprawności w obsłudze klientów. To nie zmienia jednak faktu, że komplikacje bywają poważne i trudne do zrozumienia dla przedsiębiorców, którzy dotychczas nie mieli do czynienia z takimi zmianami.

– Część przedsiębiorców przygotowywała się do Brexitu jeszcze w roku 2019. Niestety nie brakowało tych, którzy robili to na ostatnią chwilę. Zmiany, które zaszły dotyczyły m.in. takich spraw, że agencjom celnym trudno było wszystko opanować bez komplikacji. W styczniu czy lutym 2021 trudno było zapewnić możliwość odpraw klientom. Udawało to się, ale telefonów odbieraliśmy 5-10 dziennie z zapytaniami: czy możemy pomóc? W styczniu nie było ekspertów od Brexitu. Nam jednak udało się dokonywać odpraw. Problemów było sporo, wymagało to dużej determinacji – mówi Przemysław Hołowacz. Co już udało się uporządkować? – Małe firmy rezygnują z odpraw, bo koszty wzrosły zbyt mocno, by transport palety czy dwóch było opłacalne. Problemem bywa także odprawa produktów spożywczych ze względu na kontrole sanitarne. Transport mięsa skurczył się o ponad 80%. Anglia uczy się swoich przepisów, ale nie jest gotowa, by sprawnie prowadzić wszystkie kontrole. Bywały komplikacje z eksportem do krajów europejskich – dodaje Przemysław Hołowacz.

„Zdobycie wiedzy na temat odpraw celnych czy administracji pozwala przedsiębiorcom na przewagę konkurencyjną”

Czy Wielka Brytania po Brexicie wciąż jest dla przedsiębiorców atrakcyjnym kierunkiem ekspansji? Eksperci nie mają wątpliwości, że tak jest. – Mamy pytania od przedsiębiorców z całej Polski. Pytania dotyczą różnych asortymentów, zauważyliśmy tendencję spadkową w przypadku niektórych towarów i wolumenów, bo zmiany, które zachodzą powodują pewną niepewność. Mowa np. o procedurach celnych i przepisach, które mogą być różnie definiowane – mówi Agnieszka Kamińska, specjalistka Grupy CSL ds. Brexitu. – Zdobycie wiedzy na temat odpraw celnych czy administracji pozwala przedsiębiorcom na przewagę konkurencyjną, której nie mają Ci, którzy bez wsparcia firm zewnętrznych decydują się na wymianę towarową. Wielka Brytania to wciąż wielki rynek zbytu, nie brakuje konsumentów zainteresowanych nabywaniem towarów z Polski. To wszystko musi się jednak odbywać z odpowiednim przygotowaniem – dodaje Kamińska.

Eksperci sugerują, by klienci przygotowani byli na wzrost cen wynikający z komplikacji wymiany handlowej na linii Wielka Brytania – Europa czy na zwiększenie procedur administracyjnych. Poza tym Anglia wciąż pozostaje atrakcyjnym partnerem gospodarczym. Brexit jest faktem i jest wydarzeniem bezprecedensowym w skali światowej. Nie należy jednak traktować go jako blokady przed rozwojem naszej działalności na rynku brytyjskim.

Posłuchaj całego WEBINARU

https://www.facebook.com/144434042208/videos/159575959515417

10.06.2021

Czy Szczecin to dobre miejsce pracy dla studentów po kierunkach branży TSL? Ekspert Grupy CSL gościem podcastu AKADEMICKI SZCZECIN

Gościem cyklu „Akademicki Szczecin” realizowanego w ramach projektu „Szczecin zaprasza na studia” był Adrian Fijałkowski, pełnomocnik zarządu ds. jakości w Grupie CSL. Rozmowa dotyczyły perspektyw młodych ludzi po studiach w naszym mieście.  Jak mówił Adrian przed studentami kierunków związanych z branżą TSL w naszym regionie dobra przyszłość i możliwość realizowania się zawodowego na wielu ciekawych płaszczyznach.

Podczas wywiadu Adrian miał możliwość opisania jak wygląda działalność Grupy CSL – czym się zajmujemy, kto jest naszym klientem, jakie mamy plany rozwojowe oraz kogo poszukujemy do pracy i z kim współpracujemy najchętniej. Grupa CSL na rynku jest od ponad dwóch dekad, to czas, gdy przez nasze biura przewinęło się wielu młodych i ambitnych ludzi. Wielu z nich do dzisiaj jest z nami, znajdując w firmie swój stały port i miejsce pracy, którego nie planują zmieniać.

Czy w branży TSL po studiach jest praca? Kiedy ją rozpocząć? Czy firmy oferują programy stażowe, które pomagają wdrożyć się w rynek i pozwalają poznać specyfikę pracy? Jak mówił Adrian Fijałkowski przedsiębiorcy są bardzo elastyczni i otwarci na nowe pokolenie zaangażowanych do działania pracowników.   – Grupa CSL regularnie prowadzi nabory na pracowników, ale i na stażystów. Współpracujemy z Akademią Morską, uczestniczymy w programach stażowych oraz w praktykach. Zdarzają się studenci, którzy przychodzą sami z siebie i zaczynają u nas pracę, ale i przez oficjalne kanały pod patronatem uczelni. Najwięcej studentów jest oczywiście z Akademii Morskiej – mówił w czasie wywiadu Adrian Fijałkowski. Warto jednak dodać, że Grupa CSL nie zamyka się na studentów innych uczelni. W naszych szeregach nie brakuje wspaniałych studentów z Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego czy Uniwersytetu Szczecińskiego.

Czy Szczecin jest miastem z potencjałem? – Dużą korzyścią Szczecina jest sąsiedztwo z granicą niemiecką, dobre połączenie ze szlakiem skandynawskim, bliskość morza, możliwość rozwoju portów i transportu intermodalnego. Nasz region korzysta z lokalizacji. Widzimy rozwój przestrzeni magazynowych oraz inwestycje regionalne takie jak np. suchy terminal intermodalny, który powołuje spółka CSL. Potencjał jest, należy go wykorzystywać, rośniemy – dodał Adrian Fijałkowski. – Firmy zagraniczne widzą w Szczecinie i zachodniopomorskich firmach wielki potencjał. Otrzymujemy wiele pozytywnych komentarzy odnośnie Szczecina. Zdarza się nawet, że klienci mają do wybory Szczecin i Trójmiasto to wybierają Szczecin. To kwesta lokalizacji, ale i pewnej elastyczności i przyjaznego otoczenia gospodarczego – dodał ekspert Grupy CSL.

WYSŁUCHAJCIE CAŁEGO PODCASTU

https://www.facebook.com/680017122066507/videos/267033505163167

04.06.2021

Nie będzie The Tall Ship Races 2021. Prezes Laura Hołowacz: „Wiele osób ma złamane serce”

The Tall Ship Races w Szczecinie odbędą się dopiero w 2024 roku. Decyzja zapadła w środę po wielotygodniowych negocjacjach oraz dyskusji o tym, jak największe międzynarodowe żeglarskie święto może wyglądać w czasie pandemii. Zamiast słynnych i ukochanych przez mieszkańców miasta „Tolszipów” odbędzie się wydarzenie Żagle 2021. – To zrozumiałe, że wielkie wydarzenia w tym roku nie mogą mieć miejsca. Jest nam bardzo smutno, bo szykowaliśmy się do regat przez wiele miesięcy, ale rozumiemy decyzje organizatorów i cieszy nas, że miasto Szczecin przygotowało skromniejszą alternatywę – mówi Laura Hołowacz, Prezes Grupy CSL i założycielka Starej Rzeźni. – Ludzie morza wyrażają zrozumienie i poparcie dla decyzji miasta. Mamy nadzieje, że spotkamy się latem na Łasztowni i będziemy mogli podziwiać wspaniałe żaglowce, nawet jeżeli będzie ich mniej – dodaje Prezes Laura Hołowacz.

„Powitanie żaglowców, wspaniała zabawa, mnóstwo turystów. To wydarzenia sprawia, że celebrujemy nasze życie w mieście”

Jak mówi Prezes Grupy CSL i założycielka Starej Rzeźni, The Tall Ship Races to wydarzenie na które cały żeglarski Szczecin czekał z niecierpliwością: – Wiem, że rozmowy trwały do ostatniej chwili i nasze miasto starało się do samego końca, by przygotować koncepcję tej imprezy tak szeroko, by było bezpiecznie, ale jednocześnie atrakcyjnie dla mieszkańców i turystów. Czekaliśmy na to święto żagli w naszym mieście i niestety chwila odwołania The Tall Ship Races przyniosła nam smutek. To kwestia bezpieczeństwa wszystkich uczestników, musimy więc przeboleć całą sytuację, nadal kochać żaglowce, nadal pasjonować się tym wspaniałym tematem. Czas oczekiwania do roku 2024 umilą nam takie wydarzenia jak Żagle 2021 czy Dni Morza. No i mamy jeszcze wspomnienia z niezapomnianych wydarzeń z roku 2007, 2013 i 2017 – mówi Prezes Laura Hołowacz.

– Wielu ludzi morza ma na pewno złamane serce, bo wszyscy bardzo się cieszyliśmy na to święto. Powitanie żaglowców, wspaniała zabawa, mnóstwo turystów. To wydarzenia sprawia, że celebrujemy nasze życie w mieście. Każdy z nas wyniósł wiele cennych i miłych wrażeń z poprzednich lat. Znam ludzi, którzy wzięli już urlopy na The Tall Ship Races. Jest im na pewno smutno, że to wydarzenie się nie odbędzie, ale będę zachęcała, by każdy kto planował wizytę na TTSR odwiedził Żagle 2021 – mówi Prezes Laura Hołowacz.

Plany Starej Rzeźni

Również Centrum Kultury Euroregionu Stara Rzeźnia miało bardzo bogate plany na czas TTSR 2021. Planowana była wystawa oraz specjalny koncert tworzony we współpracy z Chórem Akademii Morskiej w Szczecinie. Od kilku miesięcy na stronach Starej Rzeźni oraz na portalu Moja Łasztownia publikowane były artykuły i felietony Miry Urbaniak na temat zlotu żaglowców oraz historii morskich związanych ze Szczecinem.

– Na jesień planujemy premierę kolejnego albumu wydanego przez CSL, Starą Rzeźnię oraz Szczecińskie Towarzystwo Fotograficzne. Tym razem będzie to album „Wodny Szczecin” i planowaliśmy, by cały rozdział poświęcony był tegorocznej edycji The Tall Ship Races 2021. Znajdziemy inny obiekt wodnych obserwacji, inspiracji nie zabraknie. Postaramy się, by uratować jak największą liczbę wydarzeń marynistycznych i inicjaty