Grupa CSL o intensywnym grudniu w logistyce

2025-12-28

Grudzień w transporcie, spedycji i logistyce – najlepszy i najtrudniejszy miesiąc w roku – czekamy na niego czy się go obawiamy? Oczywiście dla Grupy CSL po 28 latach aktywnej pracy i wielkich doświadczeniach to nie jest dla nas problem, ale trzeba przyznać, że ruch, który zaczyna się już w listopadzie jest intensywny niemal do samej Wigilii.

Ruch w sektorze TSL intensyfikuje się zwykle już w listopadzie, by zwiększyć zaopatrzenie przed Black Friday, a także Świętami Bożego Narodzenia. Firmy robią także zapasy na czas po świętach i pierwszy miesiąc kolejnego roku, gdy zwykle rosną ceny produktów, a jednocześnie logistyka jest trudniejsza

Ruch międzynarodowy rośnie pod koniec roku, co widoczne jest na przejściach granicznych – w Polsce nie ma z tym wielkich problemów, ale zdarzają się zgłoszenia, że np. w Wielkiej Brytanii, Niemczech, Holandii czy Francji takie zatory są mocno komplikujące prace. Podobnie jest w transporcie morskim, gdy zatory portowe dotyczą zwykle tras międzykontynentalnych

Presja na „ostatnią milę” – Indywidualne dostawy w zatłoczonych miastach i trudnych warunkach generują koszty, presję i często zmuszają firmy transportowe do aktywności do ostatniej chwili

– Czas świąteczny jest dla sektora TSL czasem mobilizacji ze względu na rosnący wolumen zamówień towarów spożywczych, ryb, ale także produktów elektronicznych, które docierają do Europy zwykle z Azji. Troska o odpowiednią obsadę w sektorze TSL na czas listopada i grudnia zaczyna się zwykle już wczesną jesienią. Intensywny grudzień zwykle jest potem rekompensowany firmom transportowym nieco spokojniejszym styczniem i lutym – mówi Laura Hołowacz, prezes zarządu Grupy CSL.

– Jako CSL hołdujemy zasadzie „wszystkie ręce na pokład” i w czasie intensywnej końcówki roku dbamy o to, by wszystkie zamówione ładunki trafiły na czas do klientów. Trwałe budowanie relacji, a także znajomość rynku globalnego pozwalają nam na świadome kształtowanie łańcuchów dostaw pod konkretne potrzeby oraz oczekiwania naszych klientów. Praca w grudniu wymaga sprawności, cierpliwości, ale też szybkich reakcji na sytuacje światową oraz przepustowość łańcuchów dostaw – dodaje Przemysław Hołowacz, dyrektor ds. rozwoju Grupy CSL.