
Kiedy cały świat raczej zmierza w stronę powstrzymywania się z inwestycjami związanymi z morską energetyką wiatrową, a kolejne aukcje są przesuwane w czasie, Polska idzie w innym kierunku. W środę odbyła się historyczna, pierwsza aukcja dla morskiej energetyki wiatrowej.
Aukcja okazała się wielkim sukcesem – polski offshore więc coraz bliżej. Mamy szansę stać się jednym z liderów tej części Europy
W wyniku rozstrzygnięcia aukcji na energię z offshore’u wsparcie dostaną morskie farmy wiatrowe o łącznej mocy zainstalowanej elektrycznej 3,435 GW – poinformował Urząd Regulacji Energetyki na stronie internetowej. Wsparcie przyznano projektom Orlenu, PGE oraz Polenergii i Equinora.
– Sektor TSL bacznie przygląda się wszelkim inwestycjom z zakresu offshore i onshore. Aukcja na Bałtyku daje nam szanse na pozyskanie nowych inwestorów, a Ci będą korzystać z potencjału również regionalnych firm. Ten temat jest więc dla Szczecina, Świnoujścia, Trójmiasta, nadbałtyckich regionów bardzo ważny, gwarantując stabilne dostawy taniej energii, a tym samym obniżą hurtowe ceny prądu w Polsce, a także polski przemysł i lokalne firmy, które dostarczą komponenty i usługi. To należy podkreślić najmocniej: ta aukcja jest ważna dla naszego transportu, spedycji i przemysłu – dodaje Przemysław Hołowacz, dyrektor ds. rozwoju biznesu Grupy CSL.
Artykuł portalu Zielona Gospodarka: