Prognozy rozwoju transportu morskiego – lata stagnacji

Autorzy badania Cargo Shipping Market – Global Trends and Forecast to 2021 szacują, że do 2021r. rynek transportu morskiego wyjdzie z kryzysu. Zdaniem Prof. Krzysztofa Luksa z Instytutu Morskiego w Gdańsku wzrost przeładunków do poziomu 12,52 mld ton (3,5% w perspektywie globalnej) nie oznacza istotnej poprawy koniunktury.

Obecny kryzys w transporcie morskim – jakie czynniki go kształtują?

Aktualnie mamy do czynienia raczej z zawirowaniami koniunkturalnymi. Kryzys w transporcie morskim jest zawsze pochodną ogólnego regresu gospodarczego, wahań koniunktury. W horyzoncie 5 lat będziemy mieli do czynienia z kryzysem zapasów, bądź też trudną sytuacją inwestycyjną. Można śmiało postawić tezę, że transport morski w dającej się przewidzieć przyszłości pozostanie jedynym, pełnym systemem globalnym. Jedyną globalną opcją jest jeszcze transport lotniczy ale nie rozwinie się on z uwagi na swoje oczywiste ograniczenia. Jedynie transport morski jest w stanie przewieść dowolny ładunek między kontynentami. Transport morski jest również papierkiem lakmusowym kondycji gospodarczej, gdyż to właśnie w tym sektorze gospodarki kryzys najwcześniej się zaczyna. W pierwszej kolejności obserwujemy też symptomy ogólnej poprawy koniunktury. W obecnej chwili mamy do czynienia z o tyle nową sytuacją, że wszelkie prawidłowości, będące podstawą twierdzeń ekonomistów zaczynają być wątpliwe.

Cały artykuł w serwisie morzaioceany.pl.