Nie będzie łatwiej

Głównym motorem wzrostu gospodarczego w Polsce jest konsumpcja krajowa, będąca m.in. efektem najwyższego od wielu lat zatrudnienia. Zbliża się jednak okres kurczenia się rynku pracy i zmniejsza się dynamika inwestycji – kolejny ważny stymulator wzrostu – powiedział prof. Jerzy Hausner, gość XVII Kongresu Spedytorów, który odbył się w Toruniu.

Czynnikiem spowolniającym rozwój może być obniżenie ratingu Polski, np. przez Standard & Poor’s, będące m.in. efektem ekspansywnej polityki fiskalnej (wydatki publiczne są o 5% wyższe, niż powinny). A każde spowolnienie gospodarcze, jak wynika z analiz prof. Hausnera, powoduje wzrost długu publicznego, który potem – nawet kiedy gospodarka rośnie szybciej – nie wraca już do poprzedniego poziomu. Dochodzi do tego także spadek kursu złotego, notowany od połowy ub.r., który ma głównie przyczyny polityczne, na co wskazuje odmienne zachowanie się innych walut z naszego regionu, jak forint czy korona czeska.

Cały artykuł w serwisie www.promare.pl.