mapa

Aktualności

Newsletter 

Firma CSL Internationale Spedition Sp. z o. o. zaprasza do zapisania się do naszego newslettera, gdzie informujemy o najważniejszych dla naszej firmy i branży spedycyjnej wydarzeniach.

Email

Archiwum aktualności 

06.10.2016

Kontenerowe przegrupowanie

Upadek Hanjin Shipping osłabi potencjał przewozowy sojuszu THE Alliance – podkreślają analitycy Drewry. Porozumienie 6 armatorów: MOL, NYK, K-Line, Hapag-Lloyd, Yang Ming i właśnie Hanjin miało zacząć funkcjonować wiosną przyszłego roku, jako konkurencja dla sojuszy Ocean Alliance (CMA CGM, China Cosco, Evergreen i OOCL) i 2M (Maersk Line, MSC). Jednak już na starcie straci on 460 tys. TEU pojemności, a jego udział w obsłudze serwisów Europa–Azja wyniesie 24%. Tymczasem w przypadku 2M będzie to 31%, a Ocean Alliance – 34%.

Ponadto aspirujący do udziału w sojuszu 2M armator Hyundai Marine Merchant ma zakupić część statków Hanjina (mówi się o 37 kontenerowcach), których sprzedaż nakazał południowokoreański sąd. Może to dodatkowo wzmocnić potencjał aliansu, ale z drugiej strony, zdaniem analityków Drewry, spotkać się z reakcją urzędów antymonopolowych, które mogą uznać, że potencjał powiększonego w ten sposób 2M zagraża konkurencji. Przekonali się o tym już Maersk Line, MSC i CMA CGM, których porozumienie P3 zawetował chiński urząd antymonopolowy.

Cały artykuł w serwisie www.promare.pl/.

06.10.2016

Zmiany w strukturze Maerska

Duńska grupa armatorska A.P. Moller-Maersk zapowiedziała zmiany w swojej strukturze. Mają one na celu poprawę funkcjonowania firmy na trudnym rynku żeglugowym. Nacisk zostanie położony na opracowanie zintegrowanego systemu transportowo-logistycznego grupy, zaś segmenty zajmujące się ropą naftową będą działały samodzielnie lub w kooperacji z innymi firmami. Dzięki temu oba sektory będą mogły skupić się na swojej podstawowej działalności.

W skład segmentu transportu i logistyki będą wchodziły: Maersk Line, APM Terminals, Damco, Svitzer i Maersk Container Industry, które mają funkcjonować w strukturze jednej firmy z wieloma markami. Zadaniem spółek będzie usprawnienie przepływu ładunków w globalnych łańcuchach dostaw oraz zapewnienie jak największych możliwości obsługi klientów na całym świecie. Ma to być odpowiedź duńskiego koncernu na trudną sytuację na rynku kontenerowym, a co za tym idzie, skupienie wszystkich procesów logistycznych w jednym miejscu i dodatkowo ograniczenie kosztów działalności. Szefowie Maerska zamierzają również wykorzystać pozycję lidera w przewozach kontenerowych do zaoferowania nowych produktów, usług cyfrowych i zindywidualizowanych rozwiązań dla klientów.

Cały artykuł w serwisie www.promare.pl/.

05.10.2016

Przyszłość transportu: przewozy intermodalne

Komisja Europejska w Białej Księdze dla systemu transportowego Unii Europejskiej do 2050 r. zakłada przeniesienie na kolej lub transport wodny aż 30% drogowego transportu towarów do roku 2030, zaś do 2050 r. ponad 50%. Ma w tym pomóc dynamiczny rozwój transportu intermodalnego.

W Polsce pomimo sprzyjających warunków: tranzytowego położenia, stosunkowo wysokiej gęstości infrastruktury liniowej, przekraczającej 6,6 km/100 km2, udział w europejskim rynku przewozów intermodalnych ciągle jest niewielki i bliżej na nam do europejskich średniaków niż czołówki.

Polska realizuje trzy razy mniej przewozów intermodalnych niż kraje zachodnie. Pomimo ich wzrostu w ostatnich latach (w 2015 r. intermodal miał 4,6% udziału w kolejowych przewozów towarowych), ciągle jesteśmy znacznie niżej sklasyfikowani niż kraje o zbliżonym obszarze geograficznym, jak Niemcy i Francja oraz na podobnym poziomie, jak kraje o zdecydowanie mniejszej powierzchni terytorialnej – jak choćby Czechy, Holandia czy Belgia. W Polsce mamy ok. 30 terminali kontenerowych, co w przeliczeniu na powierzchnię kraju oznacza, że jeden przypada na dziesięć tys. km2. To cztery razy mniej niż w Niemczech.

Przyszłość jest jednak optymistyczna, bo nie tylko w Polsce, ale w całej Unii Europejskiej, przewozy intermodalne będą wzrastać. W Polsce w 2020 r. mają być na nie mniejszym poziomie niż 6% w ogólnej masie przewożonych ładunków koleją. Specjaliści uważają, że przewozy intermodalne to ostatnia deska ratunku dla kolei, bo w ostatnich latach wolumen przewozów kolejowych malał, a przewozy intermodalne rosły. Podkreślają , że przewozy intermodalne w Polsce mają się i tak dobrze, jeżeli weźmie się pod uwagę zły stan głównych szlaków kolejowych, które od lat modernizowane odcinkami, wyhamowują pociągi intermodalne. A to właśnie termin dostawy liczy się dla klienta najbardziej.

Obecnie kontener ze Śląska do portów bałtyckich pociągiem jedzie dobę, a samochodami średnio 10 godz. Ale jest tendencja wzrostowa, choć przewozami intermodalnymi w Polsce zajmuje się tylko 12 operatorów, spośród 65, które mają koncesję na przewozy kolejowe, a tylko dwóch ma kompleksową obsługę: PKP Cargo i DB Schenker Rail.

Cały artykuł w serwisie http://www.pgt.pl/.