
Wypowiedzieliśmy się w kolejnym komunikacie Północnej Izby Gospodarczej w Szczecinie
Kolejny dzień i tydzień wzrostów cen paliw w Polsce. Niestety gospodarki zarówno Polski jak i innych krajów weszły w okres „letniego wyciszenia” związanego z sezonem urlopowym i widełki cen paliwa zaczęły się znacznie rozchodzić z cenami frachtów. Jak mówi prezes Północnej Izby Gospodarczej w Szczecinie Hanna Mojsiuk sytuacja zaczyna być bardzo trudna, a do Izby trafiają komentarze przedsiębiorców, że obecna sytuacja jest jeszcze trudniejsza niż, gdy wojna na Bliskim Wschodzie wybuchała. – Przedsiębiorcy zadają sobie pytanie: skoro nie mówi się już tak wiele o wojnie USA-Iran to dlaczego ceny tak mocno rosną? – przyznaje Hanna Mojsiuk.
Wakacje nie są już dla sektora TSL czasem przejściowym
Północna Izba Gospodarcza w Szczecinie już tydzień temu informowała o tym, że wzrosty cen paliw na stacjach benzynowych, ale także w hurcie są na tyle wysokie, że przedsiębiorcy mocno to odczuwają. Przez tydzień ta tendencja nie tylko nie uległa zmianie, a nawet jest bardziej wzmożona, co martwi wiele sektorów gospodarki.
– Cena paliwa to podstawa firm transportowych zajmujących się spedycją lądową. Jedne z wyższych cen paliw w Europie nie nastrajają optymizmem i mocno wpływają na to, jak wygląda rentowność całej branży. Buduje to niestety bardzo ciemny scenariusz dla branży, która do polskiego PKB jeszcze niedawno wnosiła 6-7%. Firmy szukają alternatyw, dbają o sprawność i optymalizację kosztową łańcuchów dostaw, ale nie da się tego robić bez straty lub zmiany cenników usług – przyznaje Przemysław Hołowacz, dyrektor ds. rozwoju Grupy CSL.
Północna Izba Gospodarcza przygląda się sprawie i na bieżąco jest w kontakcie z Zachodniopomorskim Stowarzyszeniem Przewoźników Drogowych.