
Zapraszamy do obejrzenia kolejnego odcinka podcastu „Ambasadorzy CSL: Sylwetka Talentu”. Gościem Marka Cwelicha był Mateusz Niedwork – utalentowany, 11-letni golfista, który swoją przygodę z tym sportem rozpoczął sześć lat temu. Mimo młodego wieku ma już na swoim koncie liczne sukcesy, a jego determinacja w dążeniu do celu sprawiają, że jest jednym z najbardziej obiecujących młodych zawodników w Polsce.
To, co początkowo było wspólną formą spędzania czasu z tatą, bardzo szybko przerodziło się w prawdziwą pasję. Dziś Mateusz regularnie bierze udział w zawodach w całej Polsce, a także reprezentuje kraj podczas rozgrywek międzynarodowych, w tym mistrzostw świata.
– Przygotowuję się do mistrzostw świata w Irlandii. To już moje kolejne. W tym roku chcę walczyć o miejsce na podium, a przy okazji spędzić trochę czasu z tatą podczas gier próbnych. Przed wyjazdami zawsze czuję trochę stresu, a przed pierwszym uderzeniem adrenalinę – mówi Mateusz.
Droga do osiągania coraz lepszych wyników wymaga ogromnej systematyczności. Treningi Mateusza odbywają się regularnie i są starannie zaplanowane. Każdy ich element ma rozwijać inne umiejętności potrzebne podczas gry.

– Poza golfem trenuję piłkę nożną, która pomaga mi rozwijać motorykę. W golfa trenuję w Binowie. Tam ćwiczę technikę długich uderzeń, później patowanie i krótkie uderzenia. Dużo pracujemy nad precyzją. Na koniec zawsze gramy rundę na polu – mówi Mateusz.
Choć ma zaledwie 11 lat, doskonale rozumie, jak ważna w sporcie jest odporność psychiczna. Wie, że nie każde zagranie będzie idealne, dlatego nauczył się wyciągać wnioski z błędów i nie pozwalać, aby niepowodzenia wpływały na dalszą grę.
– Każde gorsze uderzenie to szansa na wyciągnięcie wniosków. Trzeba się uspokoić i pilnować, aby nie powtórzyć błędu, a przy kolejnym uderzeniu dać z siebie wszystko. Moją najmocniejszą stroną są długie uderzenia. W tym czuję się najlepiej – mówi Mateusz
Mateusz ma również jasno określone cele na przyszłość. Chce konsekwentnie rozwijać swoje umiejętności, zdobywać kolejne doświadczenia i realizować sportowe marzenia. Golf nie jest dla niego jedynie dyscypliną sportu, ale pasją, która uczy go cierpliwości, koncentracji i wytrwałości, a zdobyte na polu golfowym doświadczenia wykorzystuje także w codziennym życiu.
– Za rok chciałbym dostać się do kadry Polski. Za kilka lat chciałbym wyjechać do Stanów Zjednoczonych, żeby tam się uczyć i jednocześnie kontynuować grę w golfa. Ta dyscyplina pomaga mi w życiu, między innymi rozwija koncentrację i cierpliwość. Golf na początku może wydawać się trudny, dlatego wszystkim, którzy chcą spróbować, polecam rozpoczęcie od lekcji z trenerem – mówi Mateusz.
– Moja przygoda zaczęła się od gry z tatą. Już po pierwszej wizycie na polu pokochałem golfa, więc tata zapisał mnie do szkółki. W golfie podoba mi się różnorodność oraz precyzja. To sport indywidualny, ale gramy w grupach. Przed każdą grą trzeba ułożyć strategię. Bardzo to lubię – mówi Mateusz.