
Historia Grupy CSL — jednej z największych firm logistycznych w Polsce sięga już prawie trzech dekad. Filozofia firmy polega na tym, by proponować klientom jak najlepsze i najbardziej dynamiczne rozwiązania w zakresie szeroko rozumianego sektora TSL oraz agencji celnej. — Nigdy nie zostawiamy naszych klientów. Nasza praca to szukanie rozwiązań i opcji transportu i spedycji w takim trybie, by towar szybko i bezpiecznie trafił do odbiorców. Dla naszego zespołu naprawdę nie ma rzeczy niemożliwych — mówi prezes Grupy CSL Laura Hołowacz.
28 lat obecności na rynku, a także fakt zatrudniania najbardziej kompetentnych logistyków i spedytorów powoduje, że Grupa CSL może pochwalić się nie tylko dynamicznym progresem rozwojowym, ale także ogromnym współczynnikiem satysfakcji klientów.
W czym tkwi sekret działania CSL? Prezes Laura Hołowacz nie ma wątpliwości — najważniejsze jest budowanie trwałych relacji z partnerami biznesowymi, otwartość na ich sugestie i poszukiwanie nowych rozwiązań zamiast podążania za utartymi schematami i rozwiązaniami.
— Rok 2026 rzucił przed światową logistyką znów szereg wyzwań, którym trzeba było stawić czoła. Wojna na Bliskim Wschodzie i blokada cieśniny Ormuz odbiła się nieco na dynamice działania wielu firm logistycznych na świecie, a łańcuchy dostaw znów zostały zerwane. My poradziliśmy sobie, bo wiedzieliśmy jak poprowadzić alternatywne połączenia, by działać z klientami możliwie szybko, ale bez drastycznych zmian związanych np. z kosztami. Jako Grupa CSL działaliśmy m.in. przy międzynarodowym programie SARIL w ramach którego uczyliśmy się budowania odporności łańcuchów dostaw — mówi prezes Grupy CSL Laura Hołowacz.
— Gdy pojawia się zmiana geopolityczna nie mamy w zwyczaju poddawać się, a nawet wręcz przeciwnie. Dekadę temu byliśmy jedną z nielicznych firm logistycznych w Europie budującą szlak logistyczny między Europą, a Wielką Brytanią gdy zaczynał się Brexit — dodaje dyrektor ds. rozwoju Grupy CSL Przemysław Hołowacz. — Jesteśmy firmą dbającą o jakość, relacje, ale też profesjonalną obsługę. Możliwie jest to dzięki zaangażowanemu, a także bardzo zróżnicowanemu zespołowi, który jest teamem wręcz szukającym wyzwań — przyznaje Przemysław Hołowacz.
CAŁA PUBLIKACJA: