Marek Cwelich o energetyce w Radiu Szczecin

2026-07-07

Województwo zachodniopomorskie od lat pozostaje jednym z najważniejszych regionów rozwoju energetyki wiatrowej w Polsce. Zarówno lądowe farmy wiatrowe, jak i inwestycje offshore na Bałtyku sprawiają, że region staje się kluczowym elementem transformacji energetycznej kraju. O tym i przyszłości offshorej w Polsce rozmawiali goście podcastu “Radio Szczecin na wieczór”.

– Najbliższa dekada to będzie wielka rewolucja. Aktualnie planujemy wybudować aż 33 gigawaty energii wiatrowej do 2040 roku. To są ogromne inwestycje i nie tylko będą miały, ale już mają ogromny wpływ na rozwój przemysłowy i gospodarczy kraju – mówi Anna Wiosna – CEO i założyciel Blue Ocean Investments.

Budowa morskich farm wiatrowych to nie tylko krok w stronę zwiększenia udziału odnawialnych źródeł energii, ale także impuls rozwojowy dla całego regionu. Inwestycje związane z offshore to potencjalne tysiące nowych miejsc pracy oraz rozwój dla lokalnych przedsiębiorców.

– To zdecydowanie ogromna szansa dla Pomorza Zachodniego. Offshore to impuls do rozwoju gospodarki i szansa dla lokalnych firm jako podwykonawców. Natomiast, jeśli mamy mówić otwarcie o wszystkim, gorzej sytuacja wygląda z odbiorem tej energii. Offshore jest oddalony dużo bardziej od głównych obszarów gospodarczych, jakimi są Górny i Dolny Śląsk czy Warszawa. Wiatraki na lądzie, mimo mniejszej mocy, mają przewagę pod względem lokalizacji i oszczędności wynikających z przesyłu energii – mówi Tomasz Drzał – prezes Krajowej Izby Klastrów Energii i OZE w Warszawie, doradca zarządu Neo Energy Group .

Choć energia wiatrowa jest jednym z filarów transformacji energetycznej tak nie powinna być jedynym. Nadal dużą wagę należy przywiązywać do rozwoju onshore, a także nie zamykać się na rozwiązania związane z energetyką atomową.

– Dywersyfikacja energetyczna to odpowiedź na wszystko. Każde źródło energii, które dostarczy nam dodatkową porcję energii i zapewni bezpieczeństwo, jest naszą szansą. Nie możemy skupiać się na jednej technologii, ale być jak najbardziej rozproszeni. Mowa tutaj zarówno o offshore, onshore, jak i energii atomowej – mówi Marek Cwelich – menadżer ds. rozwoju biznesu w CSL w Szczecinie

Rozwój energetyki wiatrowej to również szansa na przyciągnięcie nowych inwestycji. Zielona energia może stać się fundamentem nowoczesnej gospodarki Pomorza Zachodniego.

– Na wiatraki na morzu bardzo długo czekaliśmy i to, że się budują, jest super. Port w Świnoujściu ma szansę stać się zapleczem dla offshore. Energetyka zarówno na morzu, jak i na lądzie potrzebuje ciężkiego przemysłu. Energia musi być gdzieś magazynowana i w jakiś sposób dostarczana. Zielona energia daje nam nowoczesny przemysł i jest to ogromna szansa dla Pomorza Zachodniego w wielu aspektach i obszarach gospodarczych – mówi Łukasz Szeląg, ekspert Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu w Warszawie.

Mimo dynamicznego rozwoju morskiej energetyki wiatrowej, równie ważną rolę odgrywają farmy lądowe. To obecnie jedno z najtańszych źródeł energii elektrycznej. Rozwój obu sektorów często napotyka jednak przeszkody o charakterze administracyjnym i społecznym.

– Największym problemem w obecnych czasach są fake newsy. I tutaj swój ogromny udział mają kraje, którym nasz rozwój energetyczny jest nie na rękę. Świadomość energetyczna obywateli w Polsce jest bardzo znikoma. Ciężko więc zweryfikować, czy informacja jest prawdziwa, czy nie. Druga rzecz to edukacja społeczeństwa pod kątem odnawialnych źródeł energii i tego, że to jest nasza przyszłość. To niezależność i bezpieczeństwo. Branża offshore w kolejnej dekadzie da 10 tysięcy miejsc pracy na samym Pomorzu Zachodnim. Powinniśmy naciskać na szybsze podejmowanie decyzji i przyspieszenie całego procesu. Kompetentni ludzie pracują nad tym i musimy liczyć na ich skuteczność – mówi Marek Cwelich.

Eksperci są zgodni, że Polska nie powinna uzależniać się od jednego źródła energii. Rozwój sektora offshore powinien iść w parze z budową energetyki jądrowej. To zapewniłoby bezpieczny i niezależny system energetyczny dla kraju.

– Nie możemy popełnić tego samego błędu co nasi sąsiedzi. Niemcy odeszły od energii atomowej, choć miały szansę zostać z tego tytułu potęgą. Powinniśmy więc wyciągnąć wnioski i nie ograniczać się w rozwoju energetyki. Energia offshore i atomowa to przyszłość. Bądźmy konsekwentni w dalszej współpracy i rozwoju – mówi Marek Cwelich.