Aktualności

14.01.2022

Puls Biznesu (13.1.2022) CSL: logistyka na najwyższym poziomie

Treść całego artykułu znajduje się na stronie
https://www.pb.pl/csl-logistyka-na-najwyzszym-poziomie-1138467

Podczas niedawnej uroczystej gali, która odbyła się pod koniec 2021 roku w katowickim hotelu Monopol, Laura Hołowacz, prezes firmy CSL odebrała już po raz drugi statuetkę Symbolu – nagrody przyznawanej firmom wybitnie wyróżniającym się w swoich branżach…

10.01.2022

Brytyjska ekspansja Grupy CSL. „To jeden z naszych największych sukcesów w roku 2021”

– Na pewno możemy powiedzieć, że Wielka Brytania to kraj bardzo mocno dotknięty zarówno przez pandemię COVID-19 jak i kryzys paliwowy czy wreszcie Brexit. Mogłoby się wydawać, że to złe otoczenie gospodarcze, ale nasi przedsiębiorcy naprawdę bardzo walczyli o to, by podtrzymać relacje gospodarcze ze swoimi partnerami z tego kraju. Jestem dumny, że mogliśmy być w tym zakresie pomocni. Wielu klientów z czasu „kryzysu brexitowego” zostało z nami na stałe, inni byli z nami tylko na moment, kiedy nas potrzebowali, ale polecili nas innym. Na pewno „bitwa o Anglię” w wykonaniu Grupy CSL okazała się wielkim sukcesem roku 2021 i naszą wielką dumą – mówi Przemysław Hołowacz, dyrektor ds. rozwoju Grupy CSL.

12 miesięcy pełnych wyzwań. Gospodarcze relacje z Wielką Brytanią nie są łatwe po Brexicie

Brexit faktem stał się 1 lutego 2020 roku. Okres przejściowy trwał do końca roku. Oznacza to, że oficjalnie od 12 miesięcy Wielka Brytania znajduje się poza Unią Europejską. Jak można podsumować ten czas? Czy gospodarczo udało się opanować wyspom kryzysy, które były dla nich zagrożeniem? Eksperci Grupy CSL przyznają, że temat jest skomplikowany i należy podzielić go na kilka etapów.

– Pierwsze problemy zaczęły się jeszcze przed formalnym Brexitem. Wiele firm transportowych i logistycznych odpuściło spedycję i odprawę celną między Europą, a Wyspami, wiedząc, że nie będą w stanie w odpowiedni sposób obsłużyć klientów. Zostali więc oni sami. Bez szans na to, by poradzić sobie z zupełnie nową rzeczywistością samemu. To była doskonała okazja dla Grupy CSL do wkroczenia na rynek, który z dnia na dzień stał się niemal opuszczony przez cześć sektora TSL. Oczywiście nie było łatwo. Wszyscy uczyliśmy się jak współpracować z Wielką Brytanią. Dużo administracji, brak jasnych wytycznych i interpretacji, a do tego pandemia COVID-19. Mieliśmy pracowity czas, ale bardzo efektywny i bardzo doceniany przez naszych nowych klientów – mówi Przemysław Hołowacz, dyrektor ds. rozwoju Grupy CSL.

– Drugi test dla nas jako spedytorów i agentów celnych to na pewno wejście w życie nowych przepisów i faktyczne wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. Nauka przepisów, a wdrażanie ich w życie to coś zupełnie innego. Wyznajemy zasadę, że kto pyta nie błądzi i rzeczywiście pytaliśmy prawników, spedytorów, ekspertów logistycznych, a także samych urzędników z Wielkiej Brytanii – mówi Przemysław Hołowacz. – Pierwszy etap po Brexicie przynosił wiele znaków zapytania. Wielu przedsiębiorców nie wiedziało czy handel z wyspami będzie im się opłacał – dodaje.

Jak mówią eksperci Grupy CSL cały rok jest w kontekście polsko-brytyjskim pełen wyzwań. Na pewno jednak warto także zwrócić uwagę na ostatni kwartał roku 2021. Tzw. „kryzys paliwowy” doprowadził do tego, że wymiana handlowa między wyspami, a resztą świata była mocno utrudniona. – To rzecz zupełnie obiektywna, agencje celne i spedytorzy nie mają niestety wpływu na liczbę kierowców. Myślę, że brytyjski rząd nie spodziewał się tego problemu – mówi Przemysław Hołowacz.

„Wielka Brytania musi walczyć na wielu frontach, by uzdrowić swoją gospodarkę”

Brytyjska gospodarka została mocno poturbowana w roku 2021. – Już wiele miesięcy temu mówiłam, że COVID i Brexit to duet, który może skończyć się gigantycznymi problemami dla brytyjskiej gospodarki. Chyba nikt tak szybko nie spodziewał się problemów. Kryzys paliwowy, brak towarów w sklepach, bardzo poważne problemy dotyczące administracji. Wielka Brytania musi walczyć na wielu frontach, by uzdrowić swoją gospodarkę – mówi Laura Hołowacz, Prezes Zarządu Grupy CSL.

Na którym froncie walka jest najtrudniejsza? W opinii Prezes Laury Hołowacz sytuacja pandemiczna jest trudna, ale przynosi ekspertom pewien stopień przewidywalności. Zupełnie inaczej jest z gospodarczym kryzysem gospodarczym będącym efektem Brexitu. – Tych zaskoczeń jest bardzo dużo. Kto spodziewał się kryzysu paliwowego? Nikt. Brytyjczycy mówili: imigranci zarobkowi zabierają nam prace, nie będzie nam ich szkoda. Efekt jest taki, że jak zaczęli oni wyjeżdżać to wiele sektorów zostaje nieobsadzona. Po prostu dramatycznie brakuje tam rąk do pracy- mówi Laura Hołowacz.  – Firmy na Wyspach muszą liczyć się ze wzrostem kosztów transportu towarów ze względu na zakłócenia w łańcuchu dostaw, do tego m.in. gwałtowny wzrost kosztów energii i surowców. Problemy Wielkiej Brytanii są takie same jak reszty Europy, tyle że my możemy liczyć na jedność europejską, na co liczyć Brytyjczycy już nie mogą – dodaje Prezes Zarządu Grupy CSL.

10.01.2022

Prezes Laura Hołowacz spotkała się z Prezes Hanną Mojsiuk

Można powiedzieć, że to bardzo sympatyczna gospodarcze na szczycie. Prezes Grupy CSL Laura Hołowacz w pierwszych dniach stycznia spotkała się z Prezes Północnej Izby Gospodarczej Hanną Mojsiuk. Tematem spotkania była współpraca Grupy CSL z Izbą.

  Spotkanie dotyczyło perspektyw współpracy między Grupą CSL, a Północną Izbą Gospodarczą w Szczecinie.

– Grupa CSL od lat jest członkiem Izby. Działamy w organizacji zarówno jako firma specycyjna jak i jako centrum Kultury. W Starej Rzeźni odbywało się wiele wydarzeń organizowanych przez Izbę. To prężna, dynamiczna instytucja, która jest realnym głosem przedsiębiorców. Panią Hannę Mojsiuk podziwiam za dynamikę działania, optymizm, pogodę ducha, ale i za hart, który musi posiadać każdy przedsiębiorca, by być skutecznym – mówi Laura Hołowacz. – Jako Grupa CSL stanowimy dla Izby zaplecze eksperckie. Organizacja niebawem obejmie prezydencję w Unii Izb Odry i Łaby, a Prezes Hanna Mojsiuk stanie się prezesem organizacji o zasięgu międzynarodowym. Będziemy chętnie dzielić się naszą wiedzą z zakresu transportu, logistyki, dróg śródlądowych. To tematy ważne dla naszej części Europy, a jako firma z ponad 20 letnim stażem mamy wiele swoich sugestii i obserwacji w tym zakresie – mówi Laura Hołowacz.

Efekty spotkania opisała w swoich mediach społecznościowych również Hanna Mojsiuk, Prezes Północnej Izby Gospodarczej w Szczecinie.  – Pani Laura stworzyła od podstaw firmę – CSL Internationale Spedition Spółka z o. o. , która już po kilku latach od utworzenia znalazła się w czołówce polskich przedsiębiorstw spedycyjnych. W roku 2012, z inicjatywy Laury Hołowacz został zakupiony mocno zdewastowany zabytkowy budynek na Łasztowni – Stara Rzeźnia. Gruntownie odrestaurowany budynek, jest siedzibą firmy, ale jednocześnie prowadzoną przez CSL niezwykle prężną ogólnodostępną placówką kultury. Jestem przekonana, że współpraca może tu zaowocować świetnymi projektami dla Szczecina i Pomorza Zachodniego – napisała Hanna Mojsiuk.

10.01.2022

Intermodal urośnie, bo transport drogowy przestanie się opłacać? Ceny paliwa nie ułatwiają sytuacji

W inflacyjnym koszyku najbardziej cenotwórcze opłaty dotyczą mediów – mowa przede wszystkim o prądzie, gazie oraz o cenach paliwa. W całej Europie koszty tankowania drastycznie rosną, co musi odbijać się na sektorze TSL. Dla firm transportowych wyższe koszty paliwa w ostatnim kwartale roku 2021 to konieczność korekt budżetowych oraz podwyżki cen usług w roku 2022. – Niestety, jak rosną ceny paliwa to rosną ceny właściwie wszystkie. Tarcza antyinflacyjna może zatrzymać ten galop tylko na chwilę. Obecnie płacimy za litr ok. 5,75 złotych, nawet jeżeli ten koszt spadnie do ok. 5 złotych to logistyka musi szukać albo oszczędności albo zwiększenia przychodów. Innych możliwości, by przetrwać nie ma, a pamiętajmy, że inne czynniki związane z inflacją również są dla firm z sektora TSL mocno odczuwalne – mówi Laura Hołowacz, Prezes Grupy CSL.

Ceny paliwa. Czy mają wpływ na sektor TSL?

Niestety rynki nie mają dobrych wiadomości ani dla przedsiębiorców ani dla konsumentów indywidualnych. Ceny paliw spadły na stacjach benzynowych, ale wzrosły w hurtowniach, co oznacza, że przed nami w najlepszym przypadku kilkunastodniowa stabilizacja. Od lutego możliwe są kolejne spadki, ale to efekt centralnego sterowania, czyli tarcz antyinflacyjnych obniżających VAT na paliwo. Taki stan rzeczy będzie cieszyć konsumentów, ale tylko krótki czas. Potem ceny znowu będą rosnąc.

Obecnie przyczyna wzrostów cen paliw jest ta sama, co zwykle: drożeje ropa na świecie. Po tym, jak rynek pod koniec listopada wystraszył się wariantu omikron i zaczął brać pod uwagę możliwe spowolnienie gospodarcze, a więc także spadek popytu na ropę, teraz boi się go coraz mniej, więc także cena wraca do poziomów sprzed kilku tygodni.

W Polsce za 100 złotych możemy kupić 17 litrów paliwa. To sporo. Więcej zatankujemy w Bułgarii, Rumunii, Turcji i na Węgrzech. – Ceny paliw na pewno wpływają na atrakcyjność lub brak atrakcyjności samochodu jako pojazdu codziennego oraz jako elementu realizacji zadań gospodarczych w logistyce. Nie da się ukryć, że transport samochodowy przeżywa swój najlepszy czas: nowoczesna infrastruktura i mnóstwo zamówień ułatwiają rozwój tego sektora branży TSL. Nie pomaga brak rąk do pracy, koronawirusa zamykający ruch graniczny i oczywiście wspomniane ceny paliwa. Poważne wzrosty wymuszały rewizję działań i kosztów w wielu firmach transportowych – wyjaśnia Laura Hołowacz, Prezes Grupy CSL.

Jeżeli nie samochód, to co?

Alternatyw dla transportu drogowego jest kilka, ale tak naprawdę tylko transport intermodalny jest w stanie zniwelować rosnące koszty transportu towarów. Dlaczego? – Ceny frachtów rosną, ceny paliwa rosną. Na tym tle transport kolejowy wydaje się być rozwiązaniem najbardziej ekologicznym i ekonomicznym. Problemem pozostaje mimo wszystko wciąż nierozwinięty sieć kolejowa, która nie pozwala, by każdego klienta obsłużyć intermodalnie. Przedsiębiorcy poszukujący optymalizacji kosztów na pewno będą się skłaniali do szukania tańszych alternatyw. Transport drogowy wciąż gwarantuje relatywnie dużą dynamikę w dostarczaniu towarów. To jednak również może zmienić się ze względu na wciąż trwającą pandemię COVID-19. Były takie tygodnie, gdzie zarówno delta jak i omikron skutecznie blokowały swobodny przepływ towarów. Nie doszło jednak do sytuacji krytycznej w żadnej części świata, co jest dowodem na bardzo dużą sprawność całego sektora TSL w walce z pandemią – mówi Prezes Grupy CSL Laura Hołowacz.

Co poza cenami paliwa jest jeszcze dużym problemem? – Braki kadrowe – mówi bez zawahania Prezes Laura Hołowacz. – Ceny paliwa, brak kierowców, kontrole na granicach. To na pewno czynniki nie sprzyjające sytuacji sektora TSL w ujęciu drogowym. Obecna sytuacja nie jest jednak na tyle zła, by mówić, że mamy dramatyczny kryzys. E-commerce to sektor, który rozwija się tak szybko, że nadwyżkami finansowymi jest w stanie rekompensować trudności – przyznaje Prezes Laura Hołowacz.